Miała być dolce vita a ja tu wyciągnę kopyta..

szydelko

środa, 24 lutego 2010

W sobotę dostałam paczuszkę z wymianki z okazji Dnia Kobiet,cudowności mi przyszły.Chciałam  z miejsca się pochwalić,ale niestety pistolet do baniek mydlanych nie miał po prostu prawa nie działać ze względu na jakieś tam mało ważne zdjęcia,wpisy itd.Rozumiecie.Nareszcie się zepsuł i spokojnie mogę zrobić zdjęcia.Swoją drogą to nie miałam pojęcia,że robienie zdjęć biżuterii jest tak piekielnie trudne.Z około 40 zdjęć wybrałam to według mnie najlepsze

kolczyki

Dostałam jeszcze całe mnóstwo cudowności i słodyczy,które oczywiście nie znajdą się tu na zdjęciu,z przyczyn niewiadomych....?

wszystko

Kartka

Dostałam mulinki,śliczną karteczkę z różyczką,starannie wyszytą i piękną złotą myślą,która w związku z czarnymi chmurami pietrzącymi się nad moją głową,z pewnością mi się bardzo przyda.I gazetki.Pod tymi trzema jest jeszcze innych pięć.CUDOWNE!I nie byłabym chyba sobą gdybym z miejsca nie chwyciła się kolejnej robótki.

firanka

I w sobotę,chwilkę po tym jak otrzymałam tą cudowną przesyłkę,musiałam wyjść do restauracji.Na pocieszenie założyłam sobie moje nowe kolczyki.I widocznie tak intensywnie myślałam o gazetkach,że z tego wszystkiego zaplątałam się w pasy i wyrżnęłam głową o krawężnik.Z podniesioną  i rozciętą brwią dotrwałam do końca a po powrocie mile spędziłam wieczór  z lodem i gazetką w ręku.Na dzień dzisiejszy mam piękny,żółty,niezmywalny cień pod łukiem brwiowym i fiolet wokół oka,jednym słowem wygląda tak jakby ktoś mi przywalił.A kolana to tylko pozdzierałam...Mówiłam,że czarne chmury nad moją głową...

Tą wspaniałą osobą,która mnie hojnie obdarowała jest Ewa.Ewa właśnie założyła blog,gdzie będziemy mogli podziwiać jej prace.A to jest zdjęcie zrobione przez Ewę,gdzie możecie zobaczyć o  ile tysięcy kalorii powiększyła się nasza dzienna dawka.

wszystko

Ewuniu,bardzo Ci dziękuję i czekam z niecierpliwością na inaugurację Twojego bloga!

I jeszcze tylko pokażę jak nieefektownie przedstawia się moja firanka.Mam nadzieję,że po wykończeniu i naciągnieńciu będzie wyglądać jak ta wyżej.A droga przede mną jeszcze daleka,gdyż to firanka do drzwi okiennych.

firanka

firanka

A tak na nią zachorowałam,że rano nastawiam sobie budzik,aby w spokoju podziergać.I przy okazji wypić kawkę i obejrzeć jedyny  w ciągu dnia film -poza bajkami.Dziękuję za słowa otuchy pod ostatnim wpisem ale to nie nad maszyną uroki odczyniać..Pozdrawiam i pędzę zrobić cudem ocalały budyń!

Poszukiwania moje na przepiękne pudełka

candy

 

 

 

 

środa, 03 lutego 2010

Tyle gadałam o wiośnie ,już wszyscy mi zazdroszczą a tu kicha,popadało.Lało jak z cebra dwa dni z rzędu.I choć nie wystawiałam nosa z domu to i na mnie spadł deszcz.Wyróżnień.Z samego rana z pielgrzymką po blogach a tu taka niespodzianka od Agnieszki.

wyróznienia

wyróznienia

wyróznienia

wyróznienia

Z tego wszystkiego to nie wiedziałam co robić,gdyż na wysokości zadania trzeba stanąć i jeszcze bardziej się starać.Dziękuję Ci kochana, to dzięki Tobie skończyłam kołderkę,która leżała nadpoczęta i nie miałam siły nawet na nią spojrzeć.Poprzednia,która miała być dla sąsiadki,jakimś cudem została sprzedana("miał Barnaba spryt handlowy,więc założył wśród dąbrowy sklep...")I patrząc w te wyróżnienia zapał taki dostałam,że w jeden dzień normalnie pokończyłam i jeszcze się za koronki norweskie chwyciłam.Wieczorem natomiast Kasmatka do siebie zaprasza ,idę a tam....

wyróznienia

wyróznienia

Nie wiedzaiałam już co zrobić,żeby mi się w głowie nie pomąciło,więc udałam się na strony gdzie mówią językiem css i html.Naczytałam się i zasnąć nie mogłam a jak już zasnęłam to śniłam,że męża mojego porzuciłam i z Erosem Ramazzotti się związałam.

Cóż mogę powiedzieć.Dziękuję!!!Wypadałoby wyróżnienia przekazać

Sabinka-za całokształt,gdyż talenty Sabinki wyliczać....

Wiolka-za haft,który nawet mi wymówić trudno

Grażynia-za miłość do maszyny i do kotów

Chciałabym wyliczać i wyliczać,ale zauważyłam,że większość blogów już została wyróżniona.Dodam,że wszystkie,które mam w zakładkach i te,które mam w czytniku zasługują na wyróżnienia.

Jeszcze wam pokażę kolejną kołderkę,która ma być dla sąsiadki i nie wiem czy będzie,gdyż w związku z Barnaby sprytem rozdzwoniły się telefony i być może,że jeszcze będę was zanudzać przez jakiś czas kołderkami dziecięcymi.Ale o tym na razie szaaaa......

kocyk

kocyk

Latając po blogach zauważyłam,że modne są biedronki,więc zrobiłam sobie moje pierwsze biedronkowe biscornu.Szczerze powiedziawszy to drugie ,gdyż jakiś czas temu zrobiłam już jedno ,ale coś pogubiłam kratki i po zszyciu to wyszła figura geometryczna jeszcze przez nikogo nie nazwana.Ja to nazwałabym biscornet, gdyż można było  nawet rogala się dopatrzeć.

biscornu

biscornu

biscornu

Temu też troszkę do perfekcji brakuje ale w fiołkach to nie rzuca się w oczy.

Jeszcze jest  czas do zapisania się na moje candy.Zapraszam i dziękuję za komentarze!!!!!

 

 

 

Zakładki:
Ciekawe z sieci
Decoupage
Deska ratunku
Podziwiam
Zagranicznie
contatore visite contadores de visitas eharmony.com
eharmony.com besucherzahler contatore internet
bloguez.com